Zły sprzęt

2010-03-13

      Czy kiedykolwiek podejrzewałeś że sprzęt do gry (np. stół) jakby sprzysiągł się przeciwko Tobie? To brzmi jak wymówka, ale być może miałeś rację. Poniżej znajduje się  zbiór „złośliwości przedmiotów martwych”, które możesz zastać na stole bilardowym. Jak mówi pewne przysłowie: zawczasu ostrzeżony - na czas uzbrojony.

Defekty band

    Defekty bandy mogą sprawić że strzały pozornie łatwe stają  się niemożliwe do wykonania. Dość częstym problemem jest nierówność bandy (linia długiej bandy od jednej łuzy narożnej do środkowej i od tej środkowej do drugiej łuzy narożnej, nie jest prosta), co można dostrzec obserwując dokładnie bandę. Chcąc mieć dokładniejszy pomiar, rozciągnij nitkę pomiędzy dwiema narożnymi łuzami, wzdłuż długiej bandy. To powinno ujawnić defekt. Jeżeli bila jest styczna do „wątpliwej” bandy, to jej wbicie do łuzy narożnej (wzdłuż całej długości bandy) jest niemożliwe. Bila odbije się od wystającego rogu środkowej łuzy.

      Ponieważ  nie jest możliwym wyprodukowanie stołu, bez jakichkolwiek defektów, musimy wiedzieć które usterki są dla nas prawdziwą przeszkodą w grze. Aby sprawdzić czy długie bandy leżą w jednej linii ułóż 3 bile styczne (do bandy i do siebie nawzajem), nieopodal środkowej kieszeni, po jednej stronie stołu i sprawdź czy po zagraniu tej kombinacji na drugą stronę stołu bila skrajna wpadnie do narożnej łuzy. Jeżeli minie ona swobodnie środkową łuzę i wpadnie do narożnej, bandy można uznać za proste. Jeżeli bila skrajna odbije się od rogu łuzy środkowej ... zmień stół. Jeżeli „sprawdzian” ma być wiarygodny, wykonaj go z obu stron środkowej łuzy, na obu długich bandach i ze zmienną siłą uderzenia. Czasami przy mocnych zagraniach test wychodzi pozytywnie, ale delikatne zagranie ujawnia najmniejsze niedoskonałości band. 

      Do innych defektów band należą uszkodzenia mechaniczne, przez które bila uderzona na bandę wydaje „głuchy odgłos” albo huk. Zdarza się też, że ta część bandy, która okryta jest suknem, obniża się na tyle, że po kontakcie z nią bila podskakuje.

      Dość poważnym „urazem” stołu są wgłębienia wzdłuż bandy – rynny, bardziej widoczne na grubszych suknach. Tworzą się w miejscach, w których bile wytracają energię po kontakcie z bandą. Ten defekt sprawia, że bila, która powinna zatrzymać się np. centymetr od bandy, wpadnie w zagłębienie i przyklei się do niej. Takie uszkodzenie stołu bywa zbawienne dla niedokładnych uderzeń wzdłuż bandy i sprawia że mimo wszystko bila wpadnie do łuzy. To samo jednak może stać się z białą bilą, lub spowodować że nie spozycjonujemy jej tak dobrze, jak byśmy chcieli.

      Niewypoziomowany stół

  Każdemu chyba zdarzyło się grać na źle wypoziomowanym stole. To z reguły można łatwo naprawić przy pomocy „stopek”  pod nogami stołu. Cztery stopki stołu należy regulować jednocześnie, aby zapobiec chwianiu się stołu. Ostatecznym testem sprawdzającym wypoziomowanie stołu jest tor toczącej się bili, zwłaszcza na szybkim suknie, które uwydatnia niedoskonałości i odwrotnie – wolne sukno w pewnym stopniu „maskuje” krzywiznę stołu.

 

      Defekty płyty łupkowej 

      Jest kilka defektów, które można czasem zaobserwować w płycie. Może to być wybrzuszenie albo wgłębienie (nie widoczne gołym okiem), sprawiające że wszystkie bile pod koniec ruchu toczą się odpowiednio w kierunku band, lub przeciwnym. Łupek jest skałą złożoną z warstw (mułu lub iłu). W miejscach uszkodzeń płyty mogło dojść do rozpadnięcia się lub rozwarstwiania materiału skalnego tworzącego płytę, z powodu nieodpowiednich, zbyt suchych warunków.

      W przypadku płyt trzyczęściowych, poszczególne elementy mogą  być nie równe. Jest to tak duży defekt, że prześwituje przez sukno, w miejscach złączeń – na wysokości pomiędzy drugim i trzecim diamentem długiej bandy, po obu stronach stołu. Jeżeli uszkodzenie jest duże, zauważysz je po zmianie toru ruchu bili, przekraczającej miejsce złączenia elementów płyty.

      Bile mogą zachowywać się w ten sposób również wtedy, gdy spoiwo łączące poszczególne elementy płyty, zepsuje się. . Można temu zapobiec stosując jako wypełnienie wosk pszczeli. Istnieją  jednak bardzo drogie stoły bilardowe, skonstruowane tak dokładnie, że elementy płyty nie potrzebują żadnej złączki.

      Defekty łuz

W porównaniu do innych uszkodzeń sprzętu bilardowego, defekty łuz są najbardziej znienawidzonym przez graczy mankamentem. Zły wykrój łuz może sprawić że bila uderzona prawie idealnie, ale zbyt mocno, zostanie wyrzucona. Tak się dzieje jeżeli linie wykroju band „wchodzących do łuz” nie są równoległe (rysunek). Sprawa pogarsza się jeżeli w tych miejscach bandy są łukowate wycięcia.  

      Przeglądarka może nie wspierać wyświetlania tego obrazu.  
Defekty bil
 

      Są  różne defekty bil. Wiele bil ma po prostu złą wielkość. Zdarza się, że biała jest mniejsza lub większa od wszystkich pozostałych bil. Można to łatwo sprawdzić kładąc przy bandzie dwie bile i białą między nimi a potem przykładając z góry coś płaskiego np. trójkąt albo kij. Jeżeli bile są tej samej wielkości, wszystkie będą stykać się z przyłożonym przedmiotem. Wielkość bil można też zmierzyć suwmiarką.

      Bardzo już rzadko, jednak nadal czasem zdarza się, że tzw. „oko”  bili, czyli kółko z numerem, jest zrobione z innego tworzywa niż sama bila, wobec czego trochę wystaje poza jej powierzchnię. Trudno powiedzieć jak zachowa się bila uderzona w okolice „oka”.

      Niektóre białe bile mają ukryty defekt. Ich wielkość jest dobra, kształt idealnie kulisty, ale ciężar nie jest równomiernie rozłożony. Efekt? Jeżeli bila będzie poruszać się w tę samą stronę, z której jest cięższa, pokona dłuższą trasę , niż w kierunku przeciwnym. (zjawisko sprawdzone eksperymentalnie przez autora tekstu źródłowego).  

      Pewne niedociągnięcia można również znaleźć w trójkątach i mechanicznych mostkach (pomocnikach / krzyżakach). Niektóre trójkąty uniemożliwiają ścisłe, styczne  ułożenie trzech szczytowych bil w trójkącie/ rąbie. Można wówczas ułożyć trójkąt/ rąb bez bili szczytowej, (w odmianie 9-bil jest to jedynka) i dostawić ją zaraz po zabraniu trójkąta. Dużym problemem we wszelkiego rodzaju mechanicznych mostkach jest z kolei ryzyko „zadrapania” szczytówki, bo zagłębienia w pomocnikach nie zawsze są idealnie gładkie. Dobrze jest to sprawdzić przed uderzeniem.  

      Większość wyżej wymienionych nieprawidłowości stołu i bil najprawdopodobniej spotkać można już tylko w starych i wysłużonych stołach żetonowych. Obecnie duża konkurencja wśród producentów stołów wymusza na nich bardzo wysoką jakość produktów. Miejmy więc nadzieję, że w związku z tym, defektów sprzętu bilardowego będzie co raz mniej. 
 

Artykuł źródłowy: Three Draw Drills

Autor: Bob Jewett

Tłumaczyła: Ewa Pawińska